Małe dziecko, wczesny niemowlak ma jeszcze bardzo silnie zapamiętane odruchy naturalne, z których korzystał w łonie matki. Chodzi o brak lęku i strachu przed wodą i swobodne poruszanie się w wodzie. Przecież, przez większość swojego dotychczasowego życia, dziecko było otoczone wodami płodowymi, dlatego też jego obecność w wodzie jest jak najbardziej naturalna.
Dlatego właśnie uczenie dziecko pływania w tym okresie jest bardzo dobrze trafionym pomysłem. Zabieranie dziecka na basen może sprawić jedynie tyle, że będzie się ono doskonale bawiło i będzie nabywało odruchy świadomego pływania. Z czasem, będzie można zacząć uczyć je techniki, ale to co najważniejsze, będzie miało opanowane.
Trzeba jednakże w takiej chwili pamiętać o jednej zasadniczej rzeczy. Pieluszki do pływania są na basenie absolutną koniecznością. Tak małe dziecko nie jest w stanie wstrzymać swoich fizjologicznych potrzeb i nie ma też sposobu by o nich powiadomić, poinformować. Skoro tak, trzeba jakoś inaczej zabezpieczyć otoczenie, przed niezbyt ciekawymi doznaniami. Oczywiście, tych pieluszek do pływania jest w sklepach wiele, łącznie z różnorodnymi rozmiarami, nie ma więc co się martwić. Ważne jedynie by o nich pamiętać, żeby się potem niemiło nie zaskoczyć.
